Ruszamy dalej- elektryka i kanalizacja
Troszkę nas nie było, bo czekaliśmy na elektryka i hydraulika w jednym 😉 W tym czasie ogarnęliśmy tynkarza i pojeździliśmy po sklepach budowlanych, by zorientować się w cenach i propozycjach płytek, sprzętów i mebli. Już jest jakiś zarys... choć w głowie wiele się zmienia.
TYM RAZEM
zmienione drzwi robocze na masywniejsze, by nam kabli nie pokradli...
7.06. na parterze wykute miejsca pod kable, kontakty, rury.
Komentarze
Prześlij komentarz