18 stycznia 2024 Do tej pory udało nam się położyć kafle na górze i je zafugować, podmalować ściany na klatce schodowej i wygładzić miejsca, gdzie pojawiły się dziury. Następnie na dole zaczęliśmy szlifować sufity i ściany oraz łatać ubytki. Dziś w końcu zaczęliśmy malować sufit. Jutro malujemy dalej, a potem kładziemy płytki na dole. Udało się też uporządkować dół i w końcu zaczyna wyglądać jak dom, a nie pobojowisko tynkarzy. Cały dzień na nogach, ale efekty cieszą- niedługo fotorelacja. Wojtek nie mógł się doczekać i kupił sobie lampę do pokoju. Jak na chłopca, który lubi matematykę, musiała pojawić się w pokoju geometria.😂